+48 77 456 58 16
Pon - Pt: 08:00 - 17:00

Wybór właściwego dostawcy usług tłumaczeniowych, czyli rybka lubi pływać

Na rynku usług tłumaczeniowych panuje olbrzymi ścisk. Na szczęście w tym tłoku obowiązują bardziej cywilizowane reguły gry niż wśród tłumu czekającego na otwarcie sklepu znanej sieci detalicznej w dniu turbopromocji na karpia. Niemniej podobieństwo obu środowisk polega na tym, że trudno się w nich odnaleźć i dokonać dobrego wyboru.

Jako że karp został już wywołany do tablicy, pozostańmy w rybnych klimatach – jakkolwiek to brzmi – traktując je jako metaforę rynku usług tłumaczeniowych. Wyobraźmy sobie, że reprezentujemy branżę lub firmę, której działalność wymaga ciągłego korzystania z tłumaczeń i stajemy przed wyborem dostawcy tych usług. Czym się kierować, żeby na nasz stół trafiła świeża rybka prosto z kutra, odłowiona zgodnie z zasadami zrównoważonej gospodarki rybołówstwa, a nie nafaszerowany antybiotykami produkt rybo-podobny?

ławica ryb duży school of fish large

fot. pixabay.com

Znajoma łódka

Łowy rozpoczynamy najczęściej wśród znajomych, poszukując rekomendacji i wskazania firmy godnej naszego zaufania. W ten sposób możemy złapać na wędkę naprawdę wyborną rybę. Spodziewajmy się jednak też porad w stylu: „Po co firma? Zapłacisz dużo, a słownik wszędzie taki sam. Zdzisia, od sąsiada, tego Waldka, pamiętasz Waldka? No, tego Waldka. To sąsiad Waldka, Mirek ma córkę Zdzisię i ona miała na studiach angielski. Albo studiuje angielski? Nie ważne, gada po angielsku. Na wakacjach w Egipcie nam drinki z baru załatwiała. Zadzwoń do Waldka.” I tutaj właśnie robi się niebezpiecznie. Nawet jeśli w niektórych przypadkach negatywne skutki nieprawidłowego tłumaczenia można zminimalizować, to odbudowanie wizerunku firmy, jako podmiotu, na którym można polegać, będzie sporym wyzwaniem. Na wszelkie potknięcia czeka też konkurencja – rekiny biznesu, które dobrze wiedzą, jak wykorzystać wpadkę. Czy Twoją firmę stać na słabą jakość?

kuter rybacki na plaży

fot. pixabay.com

Zarzucanie sieci w sieci

Rekomendacje są ważne, ale trzeba do nich podejść z głową i wykorzystać wszystkie możliwe dane do weryfikacji poleconego biura tłumaczeń. Każda poważna firma oferująca tłumaczenia ma stronę internetową, na której potencjalny klient powinien znaleźć wszystkie interesujące go informacje oraz wskazanie sposobu kontaktu, jeśli o coś chciałby dopytać. Warto zwrócić uwagę na następujące informacje:

  • doświadczenie i historia firmy – zawsze gdy chcemy współpracować z partnerem stabilnym, o ugruntowanej pozycji na rynku
  • listy referencyjne klientów – nie tylko logotypy klientów umieszczone na stronie internetowej
  • gwarancje jakości i możliwość reklamowania usługi wykonanej niezgodnie z zamówieniem
  • wartość dodana, czyli „gratisy” oferowane w ramach ogólnej obsługi, takie jak układ graficzny dokumentu, kontrola jakości tłumaczenia itd.

Co prawda nawet w najlepszym sklepie może się trafić zepsuta ryba, ale zastosowanie się do powyższych wskazówek zmniejsza ryzyko niestrawności powstałych po ewentualnej konsumpcji.

łowienie ryb na Dalekim Wschodzie

fot. pixabay.com

Czy najdroższa ryba zawsze jest najlepsza?

W krajach zachodnich stałą praktyką przy organizowaniu przetargów jest odrzucanie oferty najdroższej oraz najtańszej. Ile razy słyszeliśmy narzekania na wykonanie tej, czy innej inwestycji w beznadziejny sposób przez wyłonioną w drodze przetargu firmę z „najkorzystniejszą” ofertą. Ile razy sami narzekaliśmy? Koszty naprawy tych inwestycji często przekraczają najdroższe ze zgłoszonych projektów. Nie oznacza to oczywiście, że najdroższe jest najlepsze. Lepiej jednak unikać podejrzanie niskich cen, gdyż często generują one dodatkowe koszty, nie tylko materialne.

Pierwszy posiłek gratis

Niektóre biura tłumaczeń oferują darmowe tłumaczenia próbne, dlatego warto zaplanować wybór dostawcy z wyprzedzeniem. Można najpierw zwrócić się do firmy z tekstem próbnym i po otrzymaniu gotowego tłumaczenia ocenić, czy jesteśmy zadowoleni z poziomu wykonanej usługi i współpracy.
Usługa wykonania darmowego tłumaczenia próbnego znajduje się także w ofercie DOMU TŁUMACZEŃ SOWA. Zachęcamy do skorzystania z tej usługi, by przetestować wysoką jakość i standardy współpracy z naszym biurem tłumaczeń. Przekonasz się, że SOWA to prawdopodobnie najlepsza ryba na rynku 🙂

łosoś pieczony na sałatach

fot. pixabay.com

Szybka
wycena
Zapytanie zostało pomyślnie wysłane.