+48 77 456 58 16
Pon - Pt: 08:00 - 17:00

Czy Mikołaj przychodzi nocą? Różnice kulturowe obchodzenia świąt na świecie

Kto?

Tak, jak nazwa „walentynki” pochodzi od św. Walentego, „barbórka” od św. Barbary, tak „mikołajki” od św. Mikołaja. Była to postać autentyczna. Średniowieczne przekazy wspominają o biskupie Miry lub Bari, żyjącym na przełomie III i IV w.,  uznanym za świętego przez kościół katolicki i prawosławny. Legendy i zapiski hagiograficzne głoszą, że ratował od śmierci żeglarzy i żołnierzy, wspierał ubogich. Jego kult nasilał się od IX w. W Konstantynopolu obchodzono święto Mikołaja 6 grudnia, traktując je jako przygotowanie do Bożego Narodzenia. Dziś kojarzy się z roznoszeniem prezentów i słodkościami znajdywanymi rano przy łóżku i w wigilię pod choinką.

Mikołaj święty przynosi prezenty… – bardzo prawdopodobnie podśpiewuje sobie te słowa wesoło wtedy, gdy nie nuci melodii z reklamy Coca Coli. Od wielu lat niezmiennym akcentem mikołajkowym w programie TV jest film Kevin sam w domu. Bywa wyświetlany trochę przed lub trochę po innym filmowym hicie: Śniętym Mikołaju 🙂

Imię funkcjonuje w różnych odmianach: Nicholas, Claus, Colin, Nick (ang.), Nicolás (hiszp.), Nicolò (wł.), Mikuláš (cze.), Klaus, Miklós (węg.). Znani Mikołaje to m.in: polski astronom Mikołaj Kopernik, poeci Mikołaj Sęp-Szarzyński i Mikołaj Rej, włoski pisarz i filozof Niccolo Machiavelli, rosyjski pisarz Mikołaj Gogol, car Mikołaj II Romanow, rumuński polityk Nicolae Ceausescu, francuski prezydent Nicolas Sarkozy, aktorzy Nicolas Cage i Nick Nolte, austriacki kierowca wyścigowy Niki Lauda, duński żużlowiec Nicki Pedersen, serbski wynalazca Nikola Tesla… Ale wróćmy do pana w czerwonym wdzianku.

Gdzie?

Grudzień to dla wielu dzieci (chociaż nie tylko) czas, kiedy przychodzi: „Joulupukki” (w Finlandii), „Julenissen” (w Norwegii), „Father Christmas” (w Wielkiej Brytanii), „Babbo Natale” (we Włoszech), „Père Noël” (we Francji), „Sinterklaas” (w Holandii), „Weihnachtsmann” (w Niemczech), „Santa Claus” (określenie zaemrykanizowane przez holenderskich emigrantów przybyłych na tereny dzisiejszych Stanów Zjednoczonych, a którzy założyli Nowy Jork – wcześniej Nowy Amsterdam); „Santa Klaus” (w Czechach), „Mikulás” (na Węgrzech), „Dziadek Mróz” (w Rosji), „Ayaz Ata” (w Kirgistanie, przychodzi najwcześniej… w Nowy Rok); „Noel Baba” (w Turcji! tam jednak postać Mikołaja została uziemiona, i to dosłownie, na cokole ze względu na wzrastającą ilość turystów, zwłaszcza z Rosji); wreszcie „Gwiazdor” (w… Polsce, a dokładnie na terenach Warmii, Kaszub, Kujaw, gdzie wędruje od domu do domu razem z kolędnikami, dopytuje, czy dzieci były grzeczne czy nie i, w zależności od odpowiedzi, wręcza prezent bądź rózgę).

Kiedy? Z kim? Z czym?

Od jakiegoś czasu świąteczne ożywienie zauważamy już w listopadzie, jednak planowo mikołajkowe szaleństwo powinno się rozpocząć 6 grudnia (ciekawostka: imieniny Mikołaja wypadają również 14 lutego, w walentynki J). Drużyna św. Mikołaja to najczęściej krasnale, elfy i zaprzęg obowiązkowo z czerwononosym reniferem Rudolfem na czele. Święty jest przedstawiany jako brodaty jegomość w czerwonym ubraniu i wysokich czarnych kozakach. Z początkiem grudnia wyrusza z prezentami z Rovaniemi w fińskiej prowincji Laponia i przemierza cały świat (ciekawostka: Rovaniemi to miasto partnerskie Olsztyna).

W Holandii święto jest tak popularne, że wielu sugeruje, by 5 grudnia stał się dniem wolnym od pracy. Mikołaj ma miesiąc, by dotrzeć z prezentami do wszystkich dzieci: Sinterklaasowi dzielnie pomaga Czarny Pietrek, z kolei Dziadek Mróz nie rusza się nigdzie bez Śnieżynki, która jest jego wnuczką. W Kanadzie dzieci w podzięce zostawiają przy kominku drobiazgi dla Mikołaja (ciasteczka) i jego reniferów (marchewki).

Tak obchodzi się święta w Europie. Tymczasem w Nowej Zelandii ludzie spotykają się w gronie rodzinnym na grillu, w Australii całe rodziny zajadają się krewetkami na plaży, a na Filipinach kolędy rozbrzmiewają już od września, bowiem jest to kraj, w którym obchodzi się Boże Narodzenie najdłużej: od września do grudnia. W Rosji ubiera się choinkę na Nowy Rok, a gdy ta jest już gotowa, oczekuje się Dziadka Mroza i Śnieżynki (jednak równie niecierpliwie, jak w Europie J). Podobnie jest w Kirgistanie: Mikołaj zostawia prezenty pod noworoczną choinką dopiero 31 grudnia. W Korei Południowej jest to czas… umawiania się na randki, a przy tym święto państwowe!

Kolorowy Mikołaj?

Dlaczego w sklepach widzimy na półkach nawet zielone i niebieskie Mikołaje? To efekt przeniesienia tej postaci na grunt popkultury. Mikołaj kibiców Górnika Wałbrzych jest biało-niebieski (w barwach klubowych) i w tym roku przyniesie prezenty do domów dziecka, samotnej matki oraz dla kresowiaków z Białorusi. Nie gorsi są kibice Zagłębia Lubin, których Miedziany Mikołaj prowadzi licytacje przedmiotów dla dzieci z domów dziecka i szkół specjalnych. Nie tylko święta i nie tylko 6 grudnia jest Dniem Mikołaja. Z początkiem grudnia w kalendarzu niejednej instytucji pojawia się np. Mikołajkowe Karaoke, Mikołajkowe Piżama Party, Mikołaj w Grocie Solnej, Mikołaj z MOSiR-em, nawet Mikołaj Symfonicznie… o mikołajkowych promocjach czy rabatach nie wspominając. Święto to coraz częściej jest okazją do organizowania rozmaitych akcji charytatywnych, np.: Mikołaje na Rowerach, MotoMikołaj (pasjonaci motorów z Lublina zbierają fundusze dla chłopczyka chorego na Mukowiscydozę), Romski Mikołaj (czerwony jegomość rok temu zawitał z workiem prezentów do romskiej osady Podskalka we wschodniej Słowacji)…

Jeśli ktoś się bardzo niecierpliwi, może skorzystać z aplikacji, która… Pomoże znaleźć św. Mikołaja: https://santatracker.google.com/intl/pl/village.html

Zainteresowanym skwapliwie zdradzamy adres św. Mikołaja, na który można wysyłać listy:

FIN-96930 Napapiiri, Rovaniemi, Finlandia

Do wioski na „Wzgórzu Ucho” (fin. Korvatunturi) docierają prośby o prezenty z całego świata, a On „nakłania ucha” ku wszystkim. Jeszcze jest czas – krasnale prezenty pakują, renifery niestrudzenie galopują, a Święty pracuje cały grudzień. Odmieniane przez wiele języków „Ho, ho, ho” niesie się wtedy pod każdą szerokością geograficzną.

Tekst: Beata Śliwińska, redaktor DOM TŁUMACZEŃ SOWA

www.e-sowa.eu

Fot. Shutterstock

Szybka
wycena
Zapytanie zostało pomyślnie wysłane.